Logo

Historia haftu

Historia haftu jest tak stara jak świat...

W Piśmie Świętym czytamy:

26.1. A przybytek masz wykonać z dziesięciu płócien namiotowych, z delikatnego  skręcanego lnu i niebieskiego włókna i wełny barwionej czerwoną purpurą i przędzy barwionej szkarłatem z czerwców. Zrobisz je z cherubami robotą hafciarską.

[Pismo Święte, Stary Testament, Księga Wyjścia 26/1]

Haft jest jednym z najstarszych sposobów dekorowania tkanin. Najdawniejsze okazy pochodzą z wykopalisk z V-IV w. p.n.e. w Attyce – haft na lnie, oraz aplikacje znalezione w górach Ałtaj. Najsłynniejszym haftem średniowiecznym jest tzw. Opona królowej Matyldy. Haftowany ośmioma kolorami. Pas płótna ma charakter obrazu historycznego i przedstawia przebieg podboju Anglii przez Wilhelma Zdobywcę. Obecnie przechowywany jest w Musee de la Taapisserie w Bayeux we Francji.

Od XIV wieku wzmiankowani są po imieniu hafciarze (po łacinie acupictores), tj. malujący igłą. Powstawały cechy hafciarskie.

Już komnaty Kazimierza Wielkiego obfitowały w obicia haftowane srebrem i złotem.

Haftowano proporce, ornaty, stuły. Do najcenniejszych zaliczamy Ornat Kmity w skarbcu Katedry Krakowskiej.

Wielką sławą cieszyły się wyroby flamandzkie – haftowane ornaty i dalmatyki.

W roku 1553 Jan Sebaldus haftował złotem i srebrem karetę Zygmunta Augusta dla siostry Izabeli.

Sowicie opłacane były piękne hafty wykonywane przez benedyktynki klasztoru w Sandomierzu.

W skarbcach Katedry Krakowskiej przechowały się obrazy haftowane ręką królowej Jadwigi, Jagiellonek, Marii Ludwiki. Marii Leszczyńskiej, „Były to roboty atłaskowe, na kanwie w 1 stronę albo krzyżowa robota...”.

Haftem zdobiono stroje kobiece i męskie – kaftany, buty, ozdoby mieszkań, powłoczki, ręczniki, obicia, pugilaresiki, etui, torebki, parasolki. Haftowano jedwabiem, niæmi złotymi lub srebrnymi, blaszkami (pajetami), paciorkami, włóczkami, tasiemkami a nawet włosami.

Na przestrzeni wieków haftowanie było dla kobiet szkołą życia, zajęciem, które kształtowało takie cechy jak cierpliwość, dokładność i systematyczność.

Anatol France powiedział: "Talent to tylko wielka cierpliwość".

Cierpliwości i talentu nie brakuje także hafciarkom z lubelskiego koła KANWA, którym haftowanie sprawia dużo radości i satysfakcji.

Autor: Grażyna Orłowska